Nagłe pytanie Alessandro sprawiło, że serce Valerie zabiło mocniej. Bez zastanowienia palnęła: – Tak.
W ułamku sekundy, gdy słowo to opuściło jej usta, poczuła, że twarz jej płonie.
Po drugiej stronie linii Alessandro zaśmiał się cicho i leniwie. – Grzeczna dziewczynka.
– To... Czy mogę zjeść dzisiaj meksykańskie jedzenie?
– Słucham?
Alessandro pomyślał: „Ta mała smarkula. Przed chwilą mówiła, że
















