Kiedy dotarli do drzwi, Valerie odebrała telefon od Natalie, która przypomniała jej, by wzięła ze sobą ważną teczkę.
Teczka wciąż leżała w pokoju Valerie.
– Alessandro, zapomniałam teczki. Możesz jechać pierwszy albo na mnie zaczekać. Zaraz wracam.
Puściła ramię Alessandra i pobiegła na górę.
Uśmiech Alessandra był pełen czułości.
– Zawsze była zapominalska. Dlaczego nic się nie zmieniła?
Damian s
















