Po wizycie u pani Hazelwood, Valerie w drodze do wyjścia musiała przejść obok sali szpitalnej Sienny.
W drzwiach czekał na nią Tristan. Gdy tylko ją zobaczył, zmarszczył brwi i wystąpił naprzód, zagradzając jej drogę.
Valerie uniosła brew. "I co? Znowu szukasz dzisiaj guza?"
Głos Tristana był lodowaty. "Jak mogłaś się tak zmienić?" Jego wzrok pociemniał, gdy omiótł mężczyznę idącego za Valerie, a
















