Valerie początkowo planowała uciąć sobie drzemkę, ale ze studia co chwilę ktoś dzwonił.
Nie mogła przecież tak po prostu wyciszyć telefonu w środku dnia.
Gdy odebrała połączenie od Natalie, wyświetlił się kolejny, nieznany numer – to była Eleanor.
W chwili gdy Valerie odebrała, w słuchawce rozległ się zdławiony szloch Eleanor. „Val, błagam cię, proszę... tylko ten jeden raz. Pozwól Camille i Mette
















