– Ja... – Damian wpatrywał się w swoje dłonie z szoku, przerażony tym, co właśnie zrobił. Szybko podszedł, by pomóc Vivienne wstać. – Vivienne, nie chciałem.
Łzy Vivienne płynęły ciurkiem; czuła się całkowicie upokorzona. Pomyślała: „Damian zrobił to specjalnie. Zachowuje się tak tylko dlatego, że Audrey jest w ciąży. Wciąż mu na niej zależy”.
Jednak Vivienne wiedziała, że lepiej nie mówić o tym g
















