– Genevieve, chciałaś mnie widzieć? – Audrey weszła do salonu, elegancko ubrana, a jej wzrok omiótł pomieszczenie. Spojrzała na kilka intymnych zdjęć rozrzuconych na stole i podłodze. Na pierwszy rzut oka pomyślała niemal, że patrzy na własne fotografie.
„Więc to jest próba wrobienia mnie przez Charlesa? Co za amatorszczyzna”, pomyślała z pogardą Audrey.
Genevieve postąpiła szybko krok do przodu,
















