Wyrazista i pełna godności twarz Gideona, ozdobiona teraz odrobiną różowego kremu, nabrała komicznie urokliwego wyglądu.
W pokoju zapadła pełna niepokoju cisza. „To koniec. Pan Lockwood na pewno wpadnie we wściekłość”.
Nawet Genevieve martwiła się o Audrey. Ku zaskoczeniu wszystkich Gideon nie okazał gniewu; zamiast tego spojrzał na Audrey z czułym, pełnym miłości uśmiechem.
— W takim razie uznam,












