– O, naprawdę się o to prosisz, Vivienne. – Audrey była wściekła. Gdy już miała rzucić się na Vivienne, by walczyć z nią do samego końca, przed willą zatrzymało się Ferrari.
– Pani Genevieve, dawno się nie widziałyśmy. – Isabella wysiadła z samochodu. Jej obcisła sukienka z wysokim rozcięciem idealnie opinała krągłości, emanując zmysłową elegancją. Delikatny zapach jej perfum zdawał się unosić wsz












