W Lockwood Group Audrey pracowała tak ciężko, że aż bolał ją kark. Trzy dni, które spędziła w Oakridge, sprawiły, że nagromadziła się przed nią góra pracy.
W końcu zrozumiała, dlaczego prezesi byli zawsze tak zajęci. Bogaty, potężny prezes z powieści, który dbał tylko o miłość, dramaty i intrygi z głównymi bohaterkami i postaciami drugoplanowymi, w rzeczywistości nie istniał.
„Pani Harlow, oto dok












