Marcus odetchnął z ulgą, myśląc: 'Wow, pani Lockwood przypadkiem uniknęła kuli'.
"Nie kupuję tego". Charles zerwał się na równe nogi i odparował: "Spotkałaś się dziś ze wszystkimi dyrektorami i menedżerami. Nie ma mowy, żebyś się czegoś nie dowiedziała".
"Po prostu nie, wierzcie lub nie" – odparła chłodno Audrey, przenosząc wzrok na Marcusa.
Marcus wystąpił naprzód z plikiem dokumentów w ramionach












