– Powinnaś mi podziękować za to, że otworzyłem ci oczy na rzeczywistość, Genevieve – powiedział Charles z samozadowoleniem na twarzy.
Genevieve nie mogła znieść widoku tych zdjęć. Ból w jej sercu był niczym ziejąca rana. Naprawdę traktowała Audrey jak własną córkę, nigdy nie rozpamiętując przeszłości. Teraz jednak wydawało się, że Audrey zdradziła to zaufanie.
– Sprowadźcie tu Audrey – warknął Cha












