Gideon czuł się jak skończony głupiec. 'Szlag by to. Spotykała się z innym mężczyzną, będąc moją żoną, a nawet zaszła z nim w ciążę.' Ta myśl wypalała go od środka niczym kwas. Jego klatka piersiowa falowała od ledwo tłumionej wściekłości, gdy docierała do niego brutalna prawda o jej zdradzie.
"Hej, co ci jest?" zapytała niewinnie Audrey, kładąc swoją drobną dłoń na jego piersi. 'Oddycha tak ciężk












