Kaelen poszedł za Osrikiem do miejsca, w którym przetrzymywano Mirę i Selę. Oczywiście nie zamknęli ich w lochu, ale ten mały pokój naprawdę irytował Mirę. Traktowano ją, jakby była łotrzycą, choć gdyby tak faktycznie było, ich obejście byłoby wobec niej znacznie surowsze.
Z drugiej strony Osric nie miał pojęcia, co siedziało w głowie Kaelena, że tu za nim przyszedł. Z tego, co wiedział, alfa ten
















