Valerius był zaskoczony jej historią, ale uznał, że ukrywanie cudzej przeznaczonej w jego watasze jest niewłaściwe, zwłaszcza że tamta wataha z pewnością upomni się o jej zwrot.
Lyra najwidoczniej nie zdawała sobie sprawy, jak święta była więź przeznaczenia, szczególnie w przypadku alfy i luny, i uważała, że jej problem rozwiązał się w chwili, gdy została odrzucona. To nie było takie proste; istni
















