Lyra nawet się nie odwróciła, by przyjąć to do wiadomości, ale Silas nie mógł powstrzymać się od sarkazmu. – Mam ci za to zaklaskać? – Zaklaskał w dłonie.
Słysząc to, Lyra nie mogła się powstrzymać od chichotu, całkowicie to aprobując. Puściła oko do gammy i wciąż ciągnęła go, by szybciej dotarli do samochodu, ponieważ nie chciała mieć już nic więcej do czynienia z Kaelenem.
Było to niezwykle dziw
















