„Przeszukajcie cały dom i znajdźcie jego córki!” – warknął Valerius. W tym momencie nie dbał już o nic innego.
W przeszłości wystarczająco lekceważył Varicka i starszyznę, lecz ponieważ nie chciał sprawiać kłopotów, nie traktował poważnie sytuacji, w których kilkakrotnie przekraczali oni granice. Ale nie tym razem.
Nie tylko przekroczyli granice, ale bezpośrednio go znieważyli i umniejszyli jego a
















