– Nic takiego, po prostu chcę jak najszybciej ogłosić, że jesteś moja – powiedział Valerius, wzruszając ramionami. – Chcę, żeby wiedzieli, że jesteś moja i tylko moja.
Takie wyznanie było naprawdę szczere, ale Lyra w to nie uwierzyła. Czuła, że kryje się za tym coś więcej, więc spojrzała na niego podejrzliwym wzrokiem.
– Valerius.
– Lyra.
– Powiedz mi prawdę.
– To jest prawda.
Lyra wpatrywała się
















