"Robisz się coraz mądrzejsza i także coraz śmielsza", wyszeptał Valerius pomiędzy ich pocałunkami, przyciągnął ją mocno do siebie i zaczął pocierać jej plecy, aż nagle Lyra wzdrygnęła się i gwałtownie przerwała pocałunek, odczuwając dziwne uczucie. "Co się stało?" wyglądał na niezwykle rozbawionego faktem, że na policzki Lyry wstąpił silny rumieniec, gdy dotarło do niej, w jakie tarapaty właśnie s
















