Nie trzeba było geniusza, aby zgadnąć, do czego zmierzał Valerius, kiedy przyszedł prosto do niego po swoich intymnych chwilach z Lyrą, nie fatygując się nawet, by wziąć kąpiel i pozbyć się tego zapachu. Zrobił to celowo, by Kaelen mógł wszystko wyczytać z jego pełnego zadowolenia uśmieszku.
– O czym chcesz porozmawiać? – Valerius powtórzył pytanie, ponieważ Kaelen nie odpowiedział za pierwszym ra
















