To miał być pierwszy raz, kiedy Lyra wróciła do swojego stada, odkąd uciekła z niego dwa tygodnie temu.
Dwa tygodnie to wcale nie tak krótko, ale też niewystarczająco długo, by odwrócić sytuację o sto osiemdziesiąt stopni. Kiedy odchodziła dwa tygodnie temu, była tylko zwykłą dziewczyną, która spędzała życie we własnym pokoju, mając przepiękną siostrę, będącą wybranką samego alfy.
Ludzie znali ją
















