„Wiesz, jaka jesteś mokra?” – zapytał ponownie Valerius, delikatnie przygryzając jej ucho.
To pytanie odebrało jej mowę. Jak mógł mówić w ten sposób, kiedy to robili? Ale z jakiegoś powodu podobało jej się to. Było to zawstydzające, ale podobało jej się to, że komunikował jej, co zamierza z nią zrobić, by wiedziała, czego się spodziewać i nie została całkowicie zaskoczona.
Cóż, nie mogła powiedzie
















