PERSPEKTYWA ZANE’A
Nie wiem, co się dzieje z Clarą, ale odkąd zaczęła się przerwa świąteczna, zapadła się pod ziemię. Nie odpisuje na SMS-y, okno w jej pokoju jest zamknięte, a rolety zaciągnięte; nie widziałem nawet, żeby wychodziła z domu. Mija tydzień przerwy i miałem nadzieję ją zobaczyć, skoro jutro Boże Narodzenie. Wiem, że nasz związek nie ma nazwy, a przynajmniej nie będzie jej miał, dopók










