PERSPEKTYWA ZANE’A
Zachowanie Clary w Boże Narodzenie było przez chwilę zabawne, ale w miarę upływu dnia zacząłem się irytować jej unikami. Rozumiem, że to wszystko, co wydarzyło się tego ranka, było trochę przytłaczające, ale ona musi się nauczyć i zrozumieć, że ja nigdzie się nie wybieram. Uznałem, że dam jej trochę przestrzeni i wyjechałem następnego dnia z rodzicami; i tak miałem sprawy do zał










