Jest prawie jedenasta, kiedy słyszę szelest za oknem mojej sypialni. Szybko do niego podchodzę i przesuwam skrzydło do góry akurat w momencie, gdy zjawia się Zane. Kiedy tylko robię krok w tył, wchodzi przez okno i przyciska mnie do swojej klatki piersiowej. Nie całuje mnie, po prostu patrzy, jak jego oczy wędrują po mojej twarzy, podczas gdy jedna z jego dłoni ujmuje z boku moją szyję.
"C-czegoś










