Ciągłe pukanie wyrywa mnie ze snu. „Clara, śpisz? Mama mnie przysłała, żeby powiedzieć, że kolacja gotowa”. Słyszę Chloe przez drzwi sypialni. „Czemu drzwi są zamknięte? Clara, wstałaś, słyszysz mnie?”
„Tak, wstałam! Zaraz zejdę!” – odkrzykuję, przecierając oczy ze snu. Przez chwilę jestem zdezorientowana, co Chloe robi w moim mieszkaniu, ale potem przypominam sobie, że jestem w domu. Szybko siada










