Od dwóch godzin siedzę z tatą w jego domowym biurze i omawiamy moją sprawę sądową. Kocham mojego tatę, naprawdę, ale kiedy włącza mu się tryb prawnika, staje się w stu procentach profesjonalny i nudny jak cholera. Zawołał mnie tu, jak tylko wrócił z pracy, i od tamtej pory tu siedzimy, a nawet zjedliśmy tu razem kolację. Rozumiem, że musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by upewnić się, że Leo










