Zane prowadzi mnie do tego samego pokoju co ostatnio, wyjaśniając, że rzadko się go używa i że nikt nie powinien nam tutaj przeszkadzać. Nie musi mi mówić, co mam robić, gdy tylko przekraczamy próg. Rozbieram się, składam ubrania i kładę je na krześle przy drzwiach. Następnie idę na środek pokoju, klękam w pozie Nadu i czekam. W międzyczasie Zane zajmuje drugie krzesło w pokoju i siada wygodnie, z










