To, że mama musiała odwołać mój lot do Connecticut, było bolesne. Tak bardzo chcę już stąd wyjechać, szczególnie po napaści, ale wciąż mam niedokończone sprawy, którymi muszę się zająć przed wyjazdem. Poza tym nie ma mowy, żebym mogła wiele zdziałać, jadąc tam teraz ze złamanymi żebrami, więc równie dobrze mogę zostać tutaj, dopóki nie będę mogła przynajmniej swobodniej się poruszać i robić rzeczy










