Po kolejnej rundzie niezaprzeczalnie niesamowitego seksu, Zane każe mi coś zjeść i wypić butelkę wody, zanim w ogóle pozwala mi się ubrać. Wmasował też trochę kojącego kremu w mój obolały tyłek, wcześniej obsypując pocałunkami każdy pośladek. Teraz, kiedy nie ma już więcej wymówek, żeby mnie tu zatrzymać, poprawia moją obrożę z łańcuszka, upewniając się, że jest widoczna, po czym obejmuje moją mał










