(Gorąco i namiętnie... UWAGA!)
~~~~~~~~~~~~
Kiedy Zane odwiózł mnie do domu po sądzie, odbyłyśmy z mamą bardzo długą rozmowę. Nie tak planowałam spędzić piątkowy wieczór, ale cieszę się, że tak wyszło. Nie sądziłam, że mama będzie tak wyrozumiała w kwestii mojej i Zane’a, więc byłam zachwycona, dowiadując się, że akceptuje nasz związek. Kiedy jednak wspomniała, jak to sama kiedyś bawiła się myślą










