POV Sienny
"Jak ten śmieć śmiał nagrywać moją żonę!" Prawie wywarczał te słowa, ale ja nie czułam nic poza rozczarowaniem.
Wiedząc, jak niebezpiecznym człowiekiem może być Zach, po prostu umieścił go u mego boku, by czekać na jego kolejne błędy. W ogóle go nie obchodziło, czy stanie mi się krzywda. Dbał wyłącznie o własne korzyści!
Wściekle otarłam łzy, które spływały po moich policzkach z ogromne
















