POV Garretta
"SIENNA!" krzyknąłem, gdy tylko otworzyłem oczy. Miałem sen o tym, co się wydarzyło, po tym jak rozmawiałem z ojcem Sienny przez telefon. Powiedział mi o zagrożeniu życia Sienny, a ja przyjechałem, by ją uratować, ale...
"Synu..."
Zobaczyłem obok siebie mamę. Z niepokojem pogładziła mnie po policzku. "Jesteś w szpitalu, synu."
Na moim czole pojawiły się zmarszczki, gdy rozejrzałem się
















