Z perspektywy Sienny
„Mój przyszły mąż jest twoim najlepszym przyjacielem, więc oczekujemy cię na naszym przyjęciu zaręczynowym. Nie zawiedź nas, Sienno”.
Zwinęłam dłonie w pięści i cisnęłam zaproszenie na podłogę. Usiadłam na łóżku i ukryłam twarz w dłoniach, starając się uspokoić. Nie mogę znowu się załamać. Mogłabym narazić życie mojego dziecka, a to ostatnia rzecz, jakiej bym chciała. Moje dzi
















