Punkt widzenia Sienny
"Nie dotykaj mnie!" Kopnęłam nogą, gdy jeden z ohydnych mężczyzn przede mną próbował dotknąć moich stóp. Znów zaśmiali się diabolicznie, a ja mogłam tylko patrzeć na nich z pogardą, wiedząc, że nie mam z nimi żadnych szans.
"Nie opieraj się, panienko. Nasz szef dał nam szansę zrobić z tobą wszystko, na co mamy ochotę. Nie jesteś podekscytowana? Pobawimy się".
"Zamknij się, br
















