Punkt widzenia Sienny
Pozwolenie mi odejść. Właśnie na to czekałam, aż to zrobi. Że w końcu pozwoli mi odejść i zakończy wszystko między nami. Zmuszałam go, by o mnie zapomniał, myśląc, że to tylko ja zostałam zraniona, ale się myliłam. Ból w jego oczach i w jego głosie uświadomił mi, że nie chodziło tu tylko o mnie. Chodziło również o niego, o to, że nie potrafił odpuścić z powodu poczucia winy i
















