Z perspektywy Sienny
Jude milczał przez cały czas, gdy byliśmy w samochodzie. Po prostu siedział obok mnie z nieprzeniknionym wyrazem twarzy i byłam wdzięczna, że o nic nie pytał. Martwiło mnie jednak to, co działo się w jego głowie.
Przygryzłam dolną wargę, wspominając to, co zaszło między mną a Garrettem.
Pocałował mnie, a moje serce natychmiast znów zaczęło dla niego bić. To było szalenie absur
















