Jude's POV
Uderzyłem pięściami w kierownicę, gdy ludzie, których rozstawiłem na lotnisku, zdali mi raport. Wszyscy spuszczali wzrok jak przerażone koty. Wiedzieli, że ich meldunek mi się nie podoba, a ja byłem tak bliski uduszenia każdego z nich w przypływie wściekłości.
– Proszę pana... – Podbiegła kolejna grupa ludzi. – Jakaś ciężarna kobieta zasłabła w środku. Zabrali ją do punktu medycznego.
N
















