KRÓTKIE PRZYPOMNIENIE
Zrobiła, co mogła, by nie wybuchnąć płaczem; nie chciała wyjść przy nim na beksę. Widział już jej łzy wcześniej tego dnia.
Marek nie wiedział dlaczego, ale widok smutnej Althei sprawiał mu przykrość. Chciał ją pocieszyć, sprawić, by nie miała powodu do płaczu. Było mu jej żal z powodu braku wilka, ale chciał, żeby wiedziała jedno:
„Nic z tobą nie jest nie tak. Jesteś idealna
















