Konfrontacja ze Sloane była dziwna i nieoczekiwana, ale przynajmniej coś Cas wyjaśniła. To Sloane starała się o powrót, a nie Drake. Cas kompletnie opacznie zrozumiała słowa, które usłyszała.
On nie bawił się jej uczuciami, mógł mówić prawdę. Niech to szlag, po tym wszystkim, co mu nagadała...
Nawet kazała mu na siebie czekać, a potem pojechała z Ronanem.
Czuła się niesamowicie głupio. Jeśli Drake
















