PERSPEKTYWA AUTORKI
Gdy Althea wyszła na zewnątrz, targana kłębiącymi się w niej emocjami, zaczęła biec, szukając ucieczki od natłoku myśli. W pośpiechu jednak zderzyła się z kimś i potknęła, upadając na ziemię. Spojrzawszy w górę, zobaczyła Kade’a — tego samego, z którym niemal się pocałowała, zanim zobaczyła Marka.
Ogarnął ją wstyd, spotęgowany świadomością, że wcześniej odepchnęła Kade’a przez
















