Cas krążyła po pokoju tam i z powrotem. Wróciła do siebie zaraz po śniadaniu, na którym była tylko ona i Luna. Jace musiał wyjść wcześniej, żeby nadrobić zaległości w szkole, co oznaczało, że ona musiała albo iść pieszo, albo zabrać się z Drake’iem.
Spacer wydawał się szczerze mówiąc lepszym wyborem. Zwlekała w pokoju, by dać Drake’owi wystarczająco dużo czasu na odjazd. Nie chciała go widzieć po
















