— Co ona tutaj robi? — zapytała natychmiast Cas, patrząc prosto na Macy.
Macy podeszła do niej ze spuszczoną głową.
— Cas, proszę, przepraszam.
Ignorując Macy, Cas odwróciła się do Jace'a. On ani trochę nie był zdziwiony jej obecnością. To oznaczało tylko jedno – zaplanował to spotkanie.
— Jace, mówiłam ci, że nie chcę z nią rozmawiać — stwierdziła sfrustrowana Cas. Było zbyt wcześnie na jakiekolw
















