Spojrzałam na wszystkich, którzy zgromadzili się wokół nas.
— Witajcie. Oto wasza blachara, Elara. Czy nie tak mnie wszyscy nazywacie?
Wszyscy wyglądali na oszołomionych moimi słowami. Zapadła cisza. Zaśmiałam się szaleńczo i mówiłam dalej.
— Ta dziewczyna nie jest święta. Jeśli pamiętacie, była moją najlepszą przyjaciółką. Dlaczego więc nasza przyjaźń się rozpadła? Zdradziła mnie z waszym uroczym
















