Elara spojrzała na Dravena, gwałtownie machając rękami. – Nie, nie. Wszystko w porządku.
Kaelen posłał jej surowe spojrzenie. – W porządku? Uważasz, że ta sukienka nadaje się na spotkanie stada? Kiedy w końcu zaczniesz traktować swoją pracę poważnie?
Słysząc słowa Kaelena, Elara poczuła ukłucie żalu. Znów wrócił do swojej oziębłej postawy. Zachowywał się tak, jakby nic między nimi nie zaszło i jak
















