Elara wydała z siebie cichy jęk, gdy Kaelen lekko ugryzł ją w płatek ucha. Natychmiast położyła dłonie na jego ramionach i zacisnęła palce na jego koszuli, by powstrzymać się od głośniejszego westchnienia.
Jej reakcja sprawiła, że Kaelen jeszcze mocniej objął ją w talii. Przechylił głowę, a jego usta przesunęły się z ucha na jej szyję.
W momencie, gdy jego wargi musnęły jej skórę, w pokoju rozległ
















