„Na... nagrodzić?”
Elara była zdezorientowana jego słowami. Z drugiej strony, jego dotyk sprawiał, że traciła zmysły.
„Tak, zasługujesz na nagrodę” – wymruczał.
Nie mogła się powstrzymać i spróbowała obrócić krzesło, by uciec na drugą stronę. Jednak Kaelen chwycił oparcie i przekręcił fotel tak, by stanęła z nim twarzą w twarz.
Była w szoku. Przełknęła ślinę, widząc jego twarz tak blisko swojej.
„
















