Cicho zamknęła za sobą drzwi i przestała się gapić. Aby lepiej przyjrzeć się jego twarzy, podradła się do łóżka i przeszła na jego drugą stronę.
W momencie, gdy dostrzegła jego twarz, wzięła głęboki wdech i powoli wypuściła powietrze.
Kiedy spał, wyglądał tak niewinnie. Jakby mężczyzna leżący przed nią nie był tym groźnym Alfą, którego wszyscy się bali.
Jej nogi same zaczęły iść w jego kierunku, n
















