Na twarzy Elary odmalowało się oszołomienie, gdy wpatrywała się w niego. Kaelen skierował wzrok na krawat, który trzymała w dłoni. Spuściła głowę i przysunęła rękę do kołnierzyka jego koszuli.
Widok jego szerokich ramion sprawił, że poczuła lekkie zawroty głowy. Z trudem koncentrowała się na tym, co robiła. Zapach jego wody kolońskiej niemal ją odurzał.
Jej wilczyca zaczęła reagować, jakby za wsze
















