Słysząc słowa Talii, nie mogłam powstrzymać śmiechu. Śmiałam się sama z siebie.
Ludzie nie mieli pojęcia, z kim wiąże mnie przeznaczenie.
Byłam towarzyszką ich najwyższego Alfy.
Moje życie stało się tak skomplikowane, że nawet gdybym chciała z kimś być, skończyłoby się to tylko serią nowych problemów.
Nie powiedziałam jednak o tym Talii. Po prostu dalej jej słuchałam.
Kiedy dotarłyśmy do jej domu,
















