Spojrzałam na niego z szeroko otwartymi oczami. Nie mogłam uwierzyć własnym uszom.
Dlaczego to powiedział? Czy sugerował, że kiedykolwiek brałam pieniądze od jego brata?
Poczułam się naprawdę zraniona tym, że tak o mnie myślał.
– Myślę, że błędnie mnie pan ocenia – powiedziałam, wpatrując się w niego.
Siedział tam niczym król i zmrużył na mnie oczy.
– Nigdy nie popełniam błędów w ocenie ludzi.
Moj
















